piątek, 26 lutego 2016

Prolog

Ostatnie wakacje spędzone razem.
Za 2 tygodnie po raz ostatni wrócą do Hogwartu.
Resztę wolnego czasu Hermiona spędziła w Norze z przyjaciółmi.
 Najwięcej czasu spędzała z Ginny i bliźniakami.

                                                                       ~*~

Gdy Hermiona wstała była piękna pogoda, więc po porannej toalecie i śniadaniu miała zamiar iść popływać. Postanowiła zabrać ze sobą Ginny. Weszła do swojego pokoju, gdzie zastała Ginny poprawiającą makijaż.
- Ginny, mam już plany na dzisiejszy dzień. Idziemy nad jezioro! - Powiedziała z uśmiechem Her.
- Okej, to przebierzmy się w stroje kąpielowe, no chyba że zamierzasz pływać w tym. - spojrzała ze śmiechem na lawendowy kombinezon przyjaciółki. - No dobra ale tak na poważnie. Który lepszy? - pokazała dwa stroje kąpielowe. Jeden dwuczęściowy różowy z delikatnymi nitkami brokatowymi, drugi też dwuczęściowy lecz klasyczny, czarny.
- Moim zdaniem ten czarny lepszy. - przyznała - Tylko proszę Ginny nie siedź tak długo w łazience, to tylko wypad nad jezioro a nie profesjonalna sesja.
- Dobrze, dobrze. - zapewniła Ginny. - A co ty na to żeby Fred i George z nami poszli?
- Jak nie będą chcieli mnie utopić to tak. - powiedziała z udawanym przerażeniem Miona. Po tych słowach wybuchły śmiechem. - No ale musimy wziąć też Rona i Harrego, żeby nie poczuli się odrzuceni.
- Okej.

* W pokoju bliźniaków *
Wraz z bratem po śniadaniu Fred tworzył nowe smaki krwotoczków. Nagle do pokoju wparowały dziewczyny.
- UWAGA, JESTEM NAGI!- krzyknął ze śmiechem Fred.
- Fred, ty idioto. - odparowała Her.
- Ja też cie kocham Hermiś. - po tych słowach Freda wszyscy wybuchnęli śmiechem a Hermiona się zarumieniła.

                                                                       ~*~

Harry i Ron smacznie spali gdy do ich pokoju wleciała sowa trzymając list. Od razu się obudzili i Ron wziął list od sówki.
- Ciekawe od kogo.
- Pewnie Seamus chce nas zaprosić na grilla. - powiedział Harry.
- Harry! To od Draco! Chce do nas przyjechać.
- Taa? To w końcu normalne. W końcu ty też jesteś Ślizgonem i nie dziwię się, że chce się z tobą zobaczyć ale że chce przyjechać tu?! Do Nory?!
- Hmm.. Dziwne, ale z jednej strony spoko. Może między nim a bliźniakami się polepszy.
- Może, chociaż znasz Freda i Georga.
____________________
Więc mamy już prolog. Zapraszamy na naszego aska.
Nasz ask.

1 komentarz: